Zwyczaje związane z chlebem

Chleb jest najpopularniejszym i najbardziej podstawowym składnikiem diety w naszym kręgu kulturowym. Wrósł on tak bardzo w tradycję i codzienne życie, że nie traktujemy go jak zwykłe pożywienie. Zwłaszcza chrześcijanie darzą go szczególnym szacunkiem, ponieważ symbolizuje on ciała Jezusa Chrystusa. Przyjrzymy się zwyczajom i wierzeniom, które odchodzą już w zapomnienie.

Często babcie i dziadkowie uczą nas szacunku do chleba. Czasami możemy usłyszeć, że upuszczenie go na ziemię jest traktowane jako poważne przewinienie. Jeśli już do tego dojdzie konieczne jest jego ucałowanie. Dla wielu ludzi istotne jest to, by pieczywo się nie marnowało. Nawet okruszki były wykorzystywane jako pożywienie dla zwierząt lub ptaków.

Na pewno też każdy z nas usłyszał kiedyś reprymendę, by nie bawić się chlebem. Dzieciom nie pozwalano na formowanie kulek lub zwierząt z miąższu. Co istotniejsze, należało spożywać kromki w całości ze skórką. Jeśli ktoś nie dysponował wystarczająco silnymi zębami, musiał zamoczyć chleb w wodzie, mleku lub herbacie. Ponadto niemożliwe było spożywanie pieczywa brudnymi rękami lub bez uprzedniego uczynienia znaku krzyża nad nim.

Wiemy, że chleb był istotnym elementem wielu różnych dziedzin życia. Każdy słyszał o witaniu chlebem i solą, jednak mało kto jest świadomy, że pieczywo miało również niebagatelne znacznie w przypadku urządzania wnętrza. Przede wszystkim do nowego domostwa należało przynieść bochenek, który był upieczony we wcześniejszym miejscu zamieszkania. 

Najpierw gospodarz stawiał go na stole, żeby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swojej rodzinie. Na czym jednak polegała rola chleba w aranżacji przestrzeni? Otóż trzeba go było przeciąć na cztery części i umieścić w rogach domu. Jeśli któryś z jego kawałków spleśniał nie można było w tym miejscu stawiać łóżka.

Chleb miał również zapobiegać nieszczęściom w podróży. Ważne było to, by zachować go nienaruszonym aż do samego końca wyprawy, nawet jeśli przymieralibyśmy głodem. Wierzono również, że ma działanie lecznice. Ponoć miał być dobrym środkiem na ugryzienie żmii lub zwyczajna migrenę. Powszechne było również wymienianie się chlebem jako znak błogosławieństwa. Wiemy, że miało to miejsce przy narodzinach dzieci. Do dziś żywy jest natomiast zwyczaj łamania się opłatkiem.

Istnieją też wierzenia, które dotyczą samego procesu wypieku. Są one jednak często ze sobą sprzeczne. Niektóre z nich mówią, że obecność kogoś obcego w domu w tym czasie sprawia, że wypieki nie wyjdą dobrze. W niektórych rejonach Polski to właśnie jednak obcy miał gwarantować to, że chleb będzie smaczny.

Wymienione zwyczaje, a jest to ich tylko niewielka część, świadczą o tym, że chleb jest istotnym składnikiem naszej kultury i przez wieki był obiektem ogromnego szacunku. Nie zawsze jest to dzisiaj dostrzegalne w czasie zakupów w hipermarkecie. Zachęcamy Was jednak do poznawania smaku prawdziwego chleba, jak i historii, która się z nim wiąże.

Wirtualny spacer

Zobacz wirtualny spacer po naszej piekarnii i cukiernii w Tychach

Zobacz

43-100 Tychy

ul. Piłsudskiego 14

e-mail: biuro@uprzewoznika.pl

Formularz kontaktowy

Prosimy wypełnić poniższy formularz kontaktowy celem założenie zapytania ofertowego, bądź otrzymania potrzebnych informacji.




Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (dalej: RODO) informuję, iż: klauzula rodo. Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez firmę U Przewoźnika Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w Tychach, przy ul. Piłsudskiego 14, moich danych osobowych zawartych w formularzu, w celu i zakresie niezbędnym do uzyskania odpowiedzi na zadane pytanie. Wyrażam zgodę na otrzymywanie od administratora danych firmę U Przewoźnika Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w Tychach, przy ul. Piłsudskiego 14, informacji marketingowych przez e-mail, sms, telefon i inne podobne środki.